Kiedy wykonać usg ginekologiczne

Badanie USG dopochwowe chociaż nie jest badaniem inwazyjnym i bolesnym, to jednak u wielu kobiet powoduje uczucie dyskomfortu. Jednak warto z niego korzystać, ponieważ jest to podstawowe narzędzie do skutecznej dietetyki zarówno w ginekologii jak i położnictwie. Tak wykonane badanie jest znacznie bardziej dokładne i pokazuje o wiele lepiej stan narządów niż usg ginekologiczne wykonywane przez powłoki brzuszne.

Jak przebiega takie badanie?

W gabinecie pacjenta rozebrana od połowy w dół zajmuje miejsce na specjalnej kozetce. Na sondzie USG nakłada się specjalną nakładkę jednorazowego użytku oraz nakłada się żel, którego zdaniem jest ułatwienie wprowadzenie głowicy do pochwy. Sonda ultrasonograficzna ma średnicę około 2 centymetrów i jest podłużna. Urządzenie wysyła i odbiera odbite fale ultrasonograficzne i w ten sposób „maluje” obraz narządów wewnętrznych w drogach rozrodczych. Badanie nie jest długie i trwa do kilkunastu minut.

W czym nam może pomóc takie badanie?

Badanie jakim jest usg dopochwowe powinno być wykonywane regularnie. Najlepiej gdyby kobiety poddawały się temu badaniu co dwa lata. Zdecydowanie również zalecane jest to badanie dla kobiet w ciąży jak i planujących dzieci. Dzięki niemu można stwierdzić nieprawidłowości i wady anatomiczne w budowie narządów rodnych, jak i występujące w obrębie tych narządów zmiany, m.in. torbiele i nowotwory. USG dopochwowe powinno być wykonane i może mieć duże znacznie diagnostyczne w przypadku kiedy pacjenta uskarża się na bóle, których pochodzenia nie zna. W przypadku zaburzonych miesiączek czy też problemów z zajściem w ciążę warto jest wykonać to badanie.

Badanie ultrasonograficzne macicy jest bardzo dobrym rozwiązaniem i metodą diagnostyki. Pozwala ono na szybkie badanie. Dużą zaletą w zmianie szybkości jest technologia, która pozwala na to, że badanie można wykonać bez konieczności napełnienia pęcherze wodą, co kiedyś było koniecznością. Nowoczesne aparaty doskonale ukazują wszelkie zmiany i zdecydowanie należy z nich korzystać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *